Siepomaga.pl

Tym razem post zupełnie z innej beczki. Wierzcie mi lub nie, ale zawsze mówiłem sobie że gdybym miał pieniądze to bym wspierał jak najwięcej, dzieciaków, którzy są chorzy. Bo uważam to za mega niesprawiedliwe ze wiele z nich choruje już na początku swego życia. Dlatego postanowiłem stworzyć taki fajny cykl, gdzie co niedziele będę wrzucał na bloga linki do zbiorek na siepomaga.pl. Zachęcam Was abyście, jeśli możecie wpłacili jakiś hajsik, a na pewno kiedyś wam się to zwróci.:) Pozdrawiam!

Dziś dwie dzielne dziewczyny. Pomóżmy im wygrać walkę z chorobą!

https://www.siepomaga.pl/julcia-kapala

https://www.siepomaga.pl/amelka-krasniewska

Kłamstwa Koronawirusowe

Covid-19 przejął władze. Wszyscy musieliśmy zmienić, bądź zrezygnować z wielu rzeczy które planowaliśmy. Musieliśmy się dostosować do obostrzeń rządu, dla dobra swojego i naszych bliskich. Słyszymy to od kilku miesięcy w każdych wiadomościach, #zostanwdomu jest wszędzie. Ale warto zastanowić się nad tym o co tu kurwa właściwie chodzi. Dlaczego gdy był początek epidemii, zamykali wszystko co się da, dzieci nie chodzą do szkół od 2 miesięcy, siłownie, restauracje, sklepy, fryzjerzy, wszystko zablokowane. A teraz podczas gdy oficjalnie nie mieliśmy jeszcze szczytu epidemii, ponieważ wg. Ministra nastąpi ona nie wiadomo kiedy, zaczynamy wszystko otwierać? Aa no tak bo maseczki :). One zmieniają wszystko. To może należało od początku nakazać ludziom nosić kawałek szmaty na twarzy i nie było by pseudo pandemii? Do nie dawna mówili że maseczki będą dopóki nie wynajdą szczepionki. Taki chuj, ja się zaszczepić nie dam. Dziś pan Sz. mówił ze jak dziennych zakażeń będzie mniej niż 100, to pozwoli nam ich nie nosić. Zajebiście, władco dziękujemy! Spójrzmy też na to z innej strony: dlaczego nie można pójść np. do zoo? Co zmieni sytuacja w której będziemy siedzieli w restauracjach w odległości 1,5m? To ten mega groźny wirus nie przemieszcza się? Mówiono ze przedostaje się przez oczy, a dziś słyszymy ze Włochy w czerwcu otwierają granice! Świetnie, ale gdzie tu logika? Druga sprawa jest taka ze jesteśmy zasypywani informacjami, o tym ilu jest zakażonych. Tylko nie mówią o tym ile osób jest faktycznie chorych. 85% osób zakażonych przechodzi to bezobjawowo. Skończyły się DPSy, znaleźli sobie nowe ogniska w kopalniach. A może ten wirus zależy tylko i wyłącznie od tego ile jest błędnych testów? Prawdopodobnie na 100 testów, 85 jest fałszywych skoro osoby te przechodzą to bezobjawowo. Oczywiście to jest moje zdanie, nie poparte żadnymi faktami. Ale uważam, że każdy zdrowo myślący człowiek potrafi zauważyć że coś tu nie gra. Epidemia zaczęła się w Chinach. Od zupy z nietoperza. U nas zupy są gotowane, bywają na zimno, ale przeważnie są gotowane. A wirus podobno ginie w 60 stopniach :). A najlepsze jest to ze teraz cały świat potrzebuje środków do walki z wirusem. I oczywiście wiecie skąd je bierze? Z Chin. Na koniec dodam tylko, ze jakiś wirus na pewno istnieje. Ludzie schorowani faktycznie umierają i to nie podlega dyskusji, nie zamierzam tego negować, być może ktoś z Was ma taka osobę w rodzinie. Ale na pewno to nie jest do tego stopnia aby niszczyć gospodarki. Codziennie ktoś umiera, wszędzie na wszystko. Bądźmy poważni.

Wybory czas zacząć!

Od dłuższego czasu PiS doprowadza mnie do szału. Na początku nawet cieszyłem się TROCHĘ że platformiarze zostali odsunięci bo to złodzieje wiadomo, ale to co robi Jarek z ekipa przechodzi ludzkie pojecie. Tamci jak coś robili to przynajmniej mieli na tyle rozwagi że się z tym nie obnosili. Teraz mam wrażenie ze oni nie wiedza ze istnieje coś takiego jak social media, w ogóle internet, a oprócz TVPis są inne telewizje. Może Jarka ktoś powinien uświadomić? Tylko niby kto jak wszyscy się go boja. Kurwa jak to jest ze w cywilizowanym kraju w 21(22?) wieku siada dwóch Jarosławów i decyduje o tym „Co z tą Polską”? Nie specjaliści, nie ministrowie, premier czy ktokolwiek tylko jakieś pionki. Pionki rządzą Polską. Jawnie debatują na Nowogrodzkiej o tym czy ten zagłosuje i będzie miał stołek cieplutki czy nie. Grunt im się sypie, Andrzej traci poparcie nie widząc tego ze ludzie coraz bardziej maja go za nikogo właściwie. Widziałem fajnego mema ostatnio odnośnie rapowania prezydenta w którym było mniej więcej tak: Dlaczego Prezydent czytał z tabletu a nie z kartki? Bo papier by od razu podpisał. Smutne ale prawdziwe. Zerkam dla beki czasem na TVPis i jak widzę tych dziennikarzy to zastanawiam się gdzie jest ich honor. Ja jak bym wrócił do domu po tych nagrywkach to bym w lustro nie mógł spojrzeć. Ale wiadomo pieniążki robią swoje. A najbardziej mnie wkurwia to jak podczas pandemii Pan Duda jest wszędzie, ale oni i tak powiedzą ze on nie robi kampanii. Każdy robi tylko nie on. Tylko ze nikt nie robi bo nie może, bo zakazali, ale Andrzej jest wszędzie. W tv teraz mówią ze PO zmienia kandydata, Pani Małgorzata ewidentnie nie dala sobie rady. Skoro ona teraz nie daje sobie rady to co by się działo jakby nie daj Bóg ktoś ją wybrał? Tragedia murowana. Zresztą to by niezłe jaja były. Jarosław doznał by szoku, podczas gdy do tej pory uchwalał wszystko w jedną noc nagle nie uchwalił by nic. Polska by stanęła w miejscu bo Gosia by wszystko blokowała. To Państwo już jest papierowe ale wtedy to by było nie wiem jakie, kurwa z waty cukrowej. Który prezydent był by gorszy ten co wszystko podpisuje czy ten co wszystko blokuje? Wiadomo dla fanatyków parti odpowiedz jest prosta, ale dla mnie byłby to problem. Ale my szaraki możemy tylko patrzec z boku i czekać aż rozjebią ten kraj doszczętnie. Taka nutka mi się przypomniała. Akurat pasuje do sytuacji, posłuchajcie sobie 🙂

#Hot16Challenge2

Siemanko! Od kilku tygodni w internecie krąży wyzwanie, dzięki któremu zbierany jest hajs na walkę z „KORONAWIRUSEM”. Kwota przekroczyła już 1 mln złotych i ciągle rośnie. YouTube zalany jest gorącymi szesnastkami ludzi o których nikt nie słyszał, aczkolwiek poszła nominacja – trzeba nagrywać. Niech nagrywają, ale tez niech pamiętają ze to o ten hajs właśnie chodzi. Oczywiście jest sporo ciekawych 16-stek raperów, bo to od nich się wywodzi i w sumie myślałem ze na rapie się zatrzyma. Ale nie! Rapuje każdy, pisarz, malarz, aktor, polityk, prezydent. O właśnie widzicie że coś tu nie gra? Prezydent? Niby kurwa spoko, fajnie ze gość się utożsamia z ludźmi, czuje luz itp. Tylko jest jeden problem i to nie chodzi o jego flow, czy tam o ostry cień mgły, niech będzie jaki tam mu się widzi. Tylko wróćmy do początku: challenge jest po to aby zebrać kasę na walkę z wirusem. Hmm, z tym wirusem z którym walczy rząd, na który powinien wykładać pieniądze, aby każdy szpital miał wszystko czego potrzebuje. Ale nie ma bo rząd ma to w dupie. Na TVP powiedzą ze dają, ale porozmawiaj z ludźmi ze szpitala, okaże się że nie dają. I tu przechodzimy do sedna: Czy Prezydent powinien się angażować w zbiórkę? A może powinien użyć swojej mocy sprawczej, pognać Jarka i jego wybory w kąt i zorganizować pomoc? Nie wiem no mi coś tu nie gra. Trochę jakby zapomniał jakie stanowisko sprawuje. Tak wiem prezydent nie rządzi, bardziej pełni role reprezentatywną. Ale kurwa bez przesady.

Dla rozluźnienia wstawiam jedną z moich ulubionych 16stek poza rapowych. Rapowych za dużo mi się podoba abym wszystkie pokazał 🙂

Pandemia strachu

Tak oto i on, mój pierwszy post. 🙂 Mamy 13 maja 2020 roku. Aktualnie cały świat przeżywa kryzys gospodarczy, zdrowotny, jakikolwiek tylko sobie można wymarzyć. Od początku elity walczą z nieznanym dotąd przeciwnikiem jakim jest koronawirus. Straszny jest to wirus który niszczy zdrowie, wyżera płuca, pozbawia zmysłów powonienia i smaku. A! Zmienia tez kolor skóry! Ale pozbawia też ludzi pracy, pieniędzy, dobrego humoru. Pozbawia możliwości wyjścia z domu, spotkania się ze znajomymi. Niszczy biznesy na które ludzie pracują całe życie. Ale nasz rząd radzi sobie znakomicie, podczas gdy inne kraje szczyt maja już za sobą, my cały czas wypłaszczamy krzywą. Szczyt u nas będzie w kwietniu, maju, czerwcu, lipcu. W zależności od tego jak Minister wymyśli. Kraj nasz miał ogrom czasu na przygotowanie się do epidemii, a jedyne co zrobili to piękne konferencje prasowe. Ludzie chodzą do sklepów w strachu, do pracy w strachu, do lasu w strachu. Ale tam przynajmniej nie trzeba mieć maseczek. Właśnie! Maseczki, jak to było? Pan Sz. w wywiadzie mówił że maseczki nic nie dają. Potem dawały ludziom zakażonym. Teraz niby nie dają ale dają. Nośmy maseczki! Nośmy je cały dzień, na pewno kawałek szmaty zatrzyma wirusa. Nie zatrzymają go lekarze ale szmata na pewno. Bo ja rozumiem specjalnie do tego przystosowane maski. Ale nie to co ludzie noszą teraz. Ciekawy jestem ile osób od pierwszego dnia nakazu, nie uprało ani razu swojej maseczki. Idę do sklepu widzę pracownika fizycznego w upierdolonej od brudu maseczce, ale to jest git. Co z tego ze on w tej masce rano idzie do sklepu, potem stawia domy, a potem idzie na wódkę. To jest git. Ale osoba na rowerze bez maski nie jest git. Taka osobę należy karać, kara najwyższą.